Friday, 22 September 2017

College food - jedzenie studenckie

college food students life

Welcome!

I am here after a break with a new material which matches the events of the end of September or the beginning of October - the beginning of the new academic year. Some of you can rely on experiences, but others are first years and may need to organize their fresh start. 

I read about posts summarizing the annual activity on other blogs and here's the idea for the following list comes from.

How to eat at college? Cheap and fast!


Zucchini cream soup: The ingredients are inexpensive, the preparation may not always be fast, but the greater amount will be enough for a few days and it's really easy to heat up. If the soup itself is not enough for you to call it a dinner (lunch), you can have it in the evening for supper (dinner).

Homemade pizza: I know that it is obviously easier to order a pizza with delivery, but most often it is more expensive and longer lasting choice. In a student city waiting time can take several hours when preparing a healthier home version is faster. I suggest to, for example, double the amount of dough and freeze a few smaller balls, then defrost as needed. The sauce can also be done in advance or eventually bought. You can put as much toppings as you wish, use some leftovers etc. 

Easy pancakes: a basic, easy-to-remember recipe, unlimited taste combinations. You can also take them to college and eat cold.

Yogurt pancakes with apple: a little varied version, also delicious cold and to be eaten without toppings.

Pasta with cream cheese sauce: The longest part is cooking pasta. The ingredients for the sauce are probably already in your fridge.

Breakfast ideas: Several suggestions for catching up before lectures, such as omelettes.

Waffles: frying may take us a moment, but the dough is very efficient. Good option if we live with someone and have a waffle machine of course.

Multitask tomato sauce: fast to prepare, works well for many dishes, both meat, vegetarian, pizza or pasta. Worth recommending, cheap and tasty.

French fries from the oven in 20 minutes: Frozen foods will be redundant because these fries are baked while you prepare the second portion of the dish, for example meat.


I think it is always a good idea to have some sort of rice or pasta as well as yogurts, cereals, fruits and vegetables. When the exams comes, perhaps there won't not be enough time to prepare a larger meal. In spite of all, it is best not to buy ready meals.

When it comes to kitchen accessories - best to limit them to the most necessary, especially if you are to live in a dorm room. Smart solution is multi-tasking equipment like small mixers with removable tip or mini kettle (camping type).
You can also think creatively and use the equipment a bit more extraordinarily. I bought myself a tiny frying pan for fried eggs or pancakes, but I would like to use it also to heat up milk or water, warm up sauces in small quantities.


I will be leaving home soon and it seems that after some time I will correct the list above and I add more reflections or next life hacks. I wish very best to all students!

jedzenie studenckie życie studenckie
POLISH

Witam serdecznie!


Wracam po przerwie z nowym materiałem, który zbiega się z wydarzeniami końca września lub początku października, a więc rozpoczęciem nowego roku akademickiego. Niektórzy pierwsze lata mają za sobą i mogą polegać na swoich doświadczeniach, jednak dla innych to skok na głęboką wodę.

Na innych blogach czytałam o postach podsumowujących roczną aktywność na blogu, stąd pomysł na poniższą listę.


Jak jeść na studiach? Tanio i szybko!


Zupa krem z cukinii: składniki są tanie, przygotowanie może nie do końca szybkie, ale większa ilość spokojnie starczy na kilka dni, jest łatwa do podgrzania. Jeżeli sama zupa to dla was za mało, aby nazwać posiłek obiadem, możecie zajadać ją wieczorem na kolację.

Domowa pizza: doskonale zdaję sobie sprawę, że najłatwiej jest zamówić pizzę z dowozem, ale najczęściej jest to droższe i dłużej trwające wyjście. W mieście studenckim czas oczekiwania może wynieść kilka godzin, kiedy przygotowanie zdrowszej wersji w domu jest szybsze. Proponuję zrobienie np. podwójnej ilości ciasta na zaś, zamrożenie w mniejszych kuleczkach i odmrażanie wedle potrzeb. Sos również można zawekować na przyszłość lub kupić przecier i go dobrze doprawić. Dodatki oczywiście w nieograniczonej ilości, możecie wykorzystać pozostałości z poprzednich obiadów.

Łatwe pancakes: podstawowy, łatwy do zapamiętania przepis, nieograniczone kombinacje smaków. Można również zabrać na uczelnię i zjeść na zimno.

Placuszki z jabłkiem na jogurcie: trochę bardziej urozmaicona wersja, także pyszne na zimno.

Makaron z sosem serowo-śmietankowym: najdłuższa część to gotowanie makaronu, a składniki do sosu najprawdopodobniej macie już w lodówce.

Pomysły śniadaniowe: kilka propozycji do złapania przed wykładami, np. omlet.

Gofry: chwilę może zająć nam smażenie, ale ciasto starcza na spore ilości. Oczywiście, jeśli posiadamy maszynę do gofrów.

Wielozadaniowy sos pomidorowy: szybki do przygotowania, sprawdza się do wielu dań, zarówno mięsnych, wegetariańskich, pizz czy makaronów. Godny polecenia, tani i smaczny.  

Frytki z piekarnika w 20 minut: mrożonki okażą się zbędne, ponieważ te frytki upieką się w czasie, gdy wy będziecie przygotowywać drugą część dania, przykładowo kotleciki. 


Myślę, że warto zawsze mieć jedzenie na zapas typu ryż, kasza czy makaron, a także jogurty, płatki, owoce i warzywa. Gdy nadejdzie nauka, być może nie będzie wystarczająco czasu na przygotowanie większego posiłku. Mimo wszystko najlepiej zrezygnować z kupowania gotowych dań. 

Jeśli chodzi o akcesoria kuchenne - najlepiej ograniczyć je do najpotrzebniejszych, szczególnie, jeśli czeka na was pokój w akademiku. Dobrym rozwiązaniem są sprzęty wielozadaniowe, jak małe miksery z wymienną końcówką (można je ostatnio znaleźć w Lidlu czy Biedronce) czy mini czajniki (biwakowe). 
Można także pomyśleć kreatywnie i wykorzystywać sprzęt trochę bardziej niestandardowo. Sama kupiłam malutką patelnię do smażenia jajek sadzonych czy placków, ale będę chciała ją wykorzystać także do podgrzewania mleka czy wody, odgrzania sosów w małej ilości. 


Ja sama już niedługo wyjeżdżam i wydaje mi się, że po jakimś czasie skoryguję powyższą listę i dodam więcej przemyśleń czy kolejnych life hacków. Życzę powodzenia wszystkim studentom! 

Jeśli wciąż brakuje wam czegoś na studia, sprawdźcie oferty sklepów i kupcie najtaniej przez ceneo:

Thursday, 31 August 2017

Kitchen&Food Hacks

how to peel mango


Hello again!


My plans for a video came to nothing eventually, what a shame. But I still prepared these 5 kitchen and food (more food of course!) hacks that you may find interesting and helpful in everyday kitchen struggles. I've checked them all, now it's your turn.


1. Strawberries without stems:



how to hull strawberryThere is an information going viral on web about peeling the strawberries with a straw. You have to drag the straw from the bottom of the fruit through the center and pull the stem up.

I've decided to check it and the trick turned out to be correct. However, when you move straws through the strawberry, you also hollow its part. In addition, larger strawberries, with larger stems, need to be "punctured" twice to get rid of tail.

I recommend this method for children - they may find it funny and playful but have no chances of getting hurt (as in the case of using knifes) or soiling as many objects as while using hands.

For bigger strawberries I recommend a fruit cutter. You can get rid of stems very quickly by simple  wrist movement.



2. Peeling mangoes:


I use two schools. For each we cut 4 pieces along the stone.

1 - cut a chessboard on each quarter (usually 3-4 vertical and horizontal strips), slightly overturn and voile. Parts of the fruit come out easily, you can eat them from the skin or cut at the base.

2 - drag the part along the edge of the glass, right next to the skin. The flesh falls into the glass.

I use the first method more often, because it is less dirty and the food itself looks more aesthetically, it can also be served in this form.

how to soak oreo in milk

3. Soaking Oreos (or other biscuits):


The Internet suggests to tamp them on a fork, but every time I tried to put it in the mass between the biscuits, they crumbled. So I prefer and recommend to put one cookie on the fork and soak it like that in a bowl or a wide cup with milk.

Do not forget that oreos are vegan and so that you have to try this amazing combo - Oreo Golden  in chocolate coconut milk. Out standing! 



4. Prevention of salt and sugar agglutinating:


Just add a few grains of rice (raw) to the container, which will absorb moisture. 

5. Peeling tomatoes:

I completely forgot about the most useful hack! I realized that the method I use all the time in the kitchen is a food hack. I have often described it in previous posts, but it may be good to repeat it in this.

Cut the skin of tomatoes and put them in boiling water for about one minute or pour some boiling water on them or put them in a dish on the pot where you are cooking something (the most economical method), then pour some cold water on them. You will be able to remove the skin with your fingers. I always peel tomatoes like that way, just like my mom.


6. Reuse!


This is not exactly a life hack, but by emptying and carefully washing many of the packaging we can gain new utensils. These are not only useful for storing food, but also for serving (great for my panna cotta dessert) or transportation.

For example, a decorated small jar can be ideal as a lunch box for liquid breakfasts such as chia pudding. I saw a lot of food being brought in the jars while attending school. 
Thanks to that you can also save a little on the boxes and won't pollute the planet as much.

A salad will also fit in the jar, and it may even require less space in the purse than any other box. Experiment, people!


Hope you enjoyed this new material!

Photos for this article weren't taken by me.


jak zamoczyć całe oreo w mleku

POLISH


Witam serdecznie!


Ostatecznie moje video-plany spełzły na niczym, ale to nic. Dzisiaj przygotowałam dla was osobiście sprawdzone kuchenne life hacki, które potrafią znacząco wpłynąć (ułatwić, usprawnić) naszą pracę w kuchni.



1. Truskawki bez szypułek:



jak łatwo obrać truskawki
W sieci krąży informacja o obieraniu truskawek za pomocą słomki. Do dolnej części owocu przykładamy wylot słomki, następnie przeciągamy narzędziem przez środek, ostatecznie wyciągając szypułkę (zostaje ona w słomce).

Postanowiłam to sprawdzić i trik okazał się po części prawidłowy. Jednak przy przesuwaniu słomki przez truskawkę, wydrążamy również jej część. Poza tym większe truskawki, posiadające większe szypułki, trzeba "nakłuwać" podwójnie, aby się ich pozbyć.

Mimo to metoda może być stosowana przez dzieci - całkiem nieźle można się przy niej bawić, jednocześnie nie mając szans na skaleczenie lub (jak w przypadku użycia placów) zabrudzenia wielu przedmiotów. Do większych truskawek polecam wydrążarkę do owoców (kliknijcie na te słowa, jeśli nie wiecie, o czym mówię). Bardzo szybko można pozbyć się szypułek poprzez łatwy ruch nadgarstka.



jak łatwo obrać mango, jak ładnie podać mango, jak łatwo pokroić mango2. Obieranie mango:



Tutaj osobiście stosuję dwie szkoły. Do każdej tniemy mango na 4 części wzdłuż pestki.

Przy pierwszej na każdej ćwiartce wycinamy szachownicę (zwykle 3-4 paski pionowo i poziomo) i nieco wywracamy i voile. Części owocu same wychodzą, zjadamy je ze skórki lub ucinamy przy podstawie.

Przy drugiej - przeciągamy częścią po krawędzi szklanki, tuż przy skórce. Miąższ wpada nam do szklanki, a w ręce pozostaje skórka do wyrzucenia.

Sama częściej korzystam z tej pierwszej metody, ponieważ mniej brudzi, a samo jedzenie wygląda estetyczniej, można je także w takiej formie podać.



3. Moczenie Oreo (lub innych ciastek):


Internet proponuje nabicie ich na widelec, ale za każdym razem, gdy probowałam włożyć go w masę pomiędzy herbatnikami, one się kruszyły. Zatem ja wolę i polecam położyć jedno ciasto na widelcu i w taki sposób zamoczyć je w całości w miseczce lub szerokim kubku z mlekiem.

Nie zapominajmy, że oreo to ciasteczka wegańskie, dlatego od siebie polecam spróbować Oreo Golden (złote) w mleku kokosowym o smaku czekoladowym. Przepyszne!



4. Zapobieganie zbrylaniu się soli i cukru:


Do pojemniczków wystarczy dodać kilka ziarenek ryżu (surowego), który będzie chłonął wilgoć. Teraz możemy kupować sól bez antyzbrylaczy, która jest zdrowsza!

5. Obieranie pomidorów ze skórki:


Zupełnie zapomniałam o najprzydatniejszym sposobie! Uświadomiłam sobie, że metoda, z której korzystam chyba najczęściej w kuchni to też food hack. Często przytaczałam go w poprzednich postach, ale nie zaszkodzi powtórzyć w tym zbiorczym.

Na skórce pomidorów należy naciąć X i włożyć na około minutę do wrzącej wody lub polać wrzątkiem lub umieścić w naczyniu na garnku, w którym coś się gotuje (najoszczędniejsza metoda), a następnie polać chłodną wodą. Skórkę będzie można zdjąć palcami. Zawsze obieram pomidory w ten sposób, tak jak moja mama.


6. Ponowne wykorzystanie!


To nie do końca jest life hack, ale dzięki opróżnieniu i dokładnemu umyciu wielu opakowań możemy zyskać nowe naczynia. Te przydadzą się nie tylko do przechowywania jedzenia, ale również do podawania (nadają się przede wszystkim do mojej panny cotty) czy transportowania. 

Przykładowo ozdobiony mały słoik może być idealny jako lunch box dla płynnych śniadań, takich jak swego czasu popularny pudding z chia. Sama widywałam jedzenie przynoszone w słoikach na korytarzach w maturalnej klasie. Dzięki temu również zaoszczędzamy kilka złotówek na kupnych opakowaniach i nieco mniej zanieczyszczamy planetę. 

Sałatka także zmieści się do słoika, a ponadto może nawet zająć mniej miejsca w naszej torebce niż inne pudełko. 
Eksperymentujmy, ktoś musi zostać hipsterem.


Mam nadzieję, że nowy materiał przypadł wam do gustu!


kitchen hacks food hacks life hacks

Zdjęcia do tego artykułu nie zostały wykonane przeze mnie.

Thursday, 17 August 2017

Leczenie endodontyczne nie takie straszne

jak wygląda leczenie kanałowe zębów

Leczenie chorób uzębienia dla wielu osób jest przykrym doświadczeniem. Obawiamy się bólu i dyskomfortu związanego z wizytą w gabinecie stomatologicznym. Warto jednak pamiętać, że stomatologia przeżyła w ciągu ostatniej dekady ogromny rozwój.


Dzisiejsze zabiegi stomatologiczne są bezbolesne, a atmosfera panująca w gabinecie dentystycznym pozwala się odprężyć i zapomnieć o strachu. Dzięki temu nawet najbardziej uprzedzeni do stomatologów pacjenci, mogą przełamać strach i zadbać o swoje uzębienie. Zadbana jama ustna to nie tylko zdrowe i piękne zęby, ale także kwestia ogólnoustrojowa. Stany zapalne miazgi zębowej czy dziąseł mają wpływ na funkcjonowanie nerek, układu krwionośnego i układu oddechowego, a także uniemożliwiają nam cieszenie się posiłkami. 

Bólu i zmian w jamie ustnej nie można bagatelizować. Im szybciej rozpoczniemy leczenie, tym mniejsze spustoszenie bakterie wywołają w naszym organizmie. Nie ma się czego obawiać!




Bez bólu, bez stresu

Jednym z zabiegów, który wywołuje wiele obaw jest leczenie endodontyczne, potocznie zwane leczeniem kanałowym. Warto jednak pamiętać, że współczesna endodoncja jest niezwykle rozwiniętym działem stomatologii. 

Do leczenia zakażonych kanałów zębowych wykorzystuje się najnowsze zdobycze techniki dentystycznej. Przy wykorzystaniu mikroskopów i komputerowego obrazowania kanałów możliwe jest bardzo precyzyjne wyczyszczenie zapchanych kanałów i podanie lekarstwa dokładnie do źródła problemu. 


Zabieg wykonuje się w znieczuleniu miejscowym, które również podawane jest bardzo precyzyjnie. Nie może być tutaj mowy o przypadkowych wkłuciach. Znieczulenie zapobiega nieprzyjemnemu uczuciu podczas zabiegu, jak i krótko po nim. Jeśli pacjent ma skłonność do odczuwania bólu po zabiegu, może poprosić lekarza stomatologa o preparaty przeciwbólowe na receptę.



Piękny, zdrowy ząb

Leczenie endodontyczne wymaga nawiercenia w zębie dziury. Jest to jedyny sposób by uzyskać dostęp do zakażonych kanałów. Często zakażenie kanałów zębinowych jest efektem zwlekania z odwiedzeniem gabinetu lekarskiego. W powstałej w wyniku próchnicy dziurze powstaje stan zapalny, który nieleczony będzie się zaogniał. Dzięki wykorzystaniu nowoczesnych technik endodontycznych stan zapalny w kanale można wyleczyć już przy jednej wizycie w gabinecie stomatologicznym. Oczywiście, po przeprowadzonym leczeniu przy pomocy prześwietlenia RTG lub przy użyciu komputerowego skanu dokonuje się sprawdzenia czy aby na pewno udało się udrożnić kanał i wyleczyć stan zapalny. Przy silnych zapaleniach konieczne jest dodatkowe wdrożenie leczenia farmaceutycznego za pomocą antybiotyków. 

Po zakończeniu leczenia endodontycznego lekarz stomatolog uzupełnia powstały ubytek w zębie. Jeśli jest to niewielki ubytek stosuje się wypełnienie światłoutwardzalne, zbliżone odcieniem do naturalnego zęba. Jeśli jednak ubytek jest większy, lekarz wykorzystuje wkład koronowy lub rekonstruuje się zęba przy pomocy korony protetycznej lub wkładu koronowo-korzeniowego. Wyleczony i uzupełniony ząb jest w pełni funkcjonalny, a jego wygląd nie odbiega od zębów niepoddawanych leczeniu.


Po zakończonym leczeniu możemy znowu cieszyć się nie tylko pięknym uśmiechem, ale także smakiem każdej potrawy. 




Publikacja powstała przy współpracy z firmą Klinika stomatologiczno-medyczna Medoral.pl

Friday, 11 August 2017

Grill Way Bar Gdynia

grill way bar gdynia opinia


Witajcie!


Kilka dni temu odwiedziłam miejsce polecone przez jedną z moich czytelniczek, która samą siebie określiła "miłośniczką burgerów i mieszkanką Gdyni". Jej komentarz znajdziecie pod postem o Open'erze. (klik) Zajrzyjmy zatem do tej burgerowni!

Może frytki do tego?


Ten lokal oferuje różnorodne rodzaje burgerów, w tym wegetariańskie i na słodko. Myślę, że dużym ukłonem w stronę klienta jest możliwość wyboru stopnia ostrości oraz wielkości burgera (ilości mięsa). Do dania możemy także dokupić dodatki takie jak bekon czy ser. Menu znajdziecie tutaj.

Ja zajadałam się Normalem z serem, który właściwie spełnił moje oczekiwania. Nie był suchy, mięso było soczyste, natomiast dodatków w postaci cebuli czy ogórka nie było za wiele. Mimo to burger mi smakował, wielkość była odpowiednia, nie miałam także zastrzeżeń co do bułki (nie była napowietrzona, nie kruszyła się). Cena jak dla mnie idealna.

Przed pójściem na jedzenie przeczytałam w internecie, że inni zachwalają frytki paprykowe (posypane paprykową posypką), a więc skusiłam się na nie. Faktycznie były smaczniejsze od zwykłych, myślę, że są warte tej złotówki więcej. Polecam wam od razu zamawiać dużą porcję, ponieważ moje małe 100 g to było zaledwie kilka frytek.


burger amerykański z grill way bar gdynia



Lokal oferuje stoliki na świeżym powietrzu, ale mnie o wiele bardziej urzekło wnętrze! Spójrzcie na te zdjęcia.


burgerownia grill way bar gdynia



Ale nie brzydzi się pan dokończyć po koleżance?


Pierwsza niemiła sytuacja pojawiła się w momencie, gdy poprosiłam panią przy kasie (podczas zamawiania) o zmianę sosu do burgera. Nie zgodziła się, tłumacząc, że kucharz tego nie robi. Nie zależało mi bardzo, dlatego odpuściłam.
(Ale teraz zastanawiam się, jaki mógł być powód? Może ktoś z was wie lub się domyśla? Dajcie znać w komentarzach!)

Drugą wpadką był brak bekonu, który chciałam dodać do zamówienia. Mimo dość sporego napisu przy kasie (zmywalnego, na tablicy), zachęcającego właśnie do dobrania bekonu - zostałam poinformowana, że go nie ma. Szkoda.

Trzecia nie przeszła niestety już tak obojętnie. Na burgery wybrałam się ze znajomymi - koleżanką i kolegą. Niestety przy realizacji zamówienia zaszła pomyłka, a pani kelnerka dodatkowo źle je podała (zamieniła ich porcje). Gdyby nie fakt, że moja rówieśniczka nie lubi musztardy, z którą przez pomyłkę otrzymała jedzenie, sprawa rozeszłaby się po kościach.

Problem nieprawidłowego zamówienia najpierw został uregulowany poprzez doniesienie frytek - nic wielkiego. Jednak gdy zgłosiliśmy złe podanie burgerów, odniosłam wrażenie, że kelnerka nie była pewna, co ma zrobić, ponieważ były już napoczęte. Początkowo zabrała talerz dziewczynie, by po chwili wrócić i zapytać się kolegi czy "nie brzydzi się dokończyć po koleżance". Pani zrozumiała swój nietakt i, nie czekając na odpowiedź, zabrała oba burgery.
Ostatecznie otrzymali dwa nowe, zamówione dania (oczywiście bez dopłaty), a także ofertę darmowego napoju w ramach rekompensaty.




Uważam, że mimo drobnych niedociągnięć obsługa prawidłowo poradziła sobie z problemem, potrafiła przyznać się do błędu, to się ceni! Ostatecznie wszyscy wyszliśmy najedzeni, a przecież o to tutaj chodzi, prawda?


Podsumowując, uważam, że jedzenie było smaczne (ale nie najlepsze) i niedrogie, szybko podane. Duży plus za wystrój wnętrza - bardzo w moim stylu (ramki bez obrazów mają coś w sobie). Małym problemem jest jedna toaleta, ale uświadczyłam tylko chwilowego stania w kolejce. Możliwe, że sama wybiorę się jeszcze raz, proszę tylko obsługę o niezachęcanie klientów do zakupu jedzenia, którego brakuje.



Bardzo dziękuję za polecenie!



grill way bar gdynia review

ENGLISH


Hello!


I visited a place recommended by one of my readers, who described herself as "a burger lover and a resident of Gdynia" a few days ago. The comment was posted under the Open'er article. Let's go to this burger house!


Maybe some fries to this?


This place offers a variety of burgers, including vegetarian and sweet. I think a great option for a customer is the ability to choose the level of hotness and the size of the burger (the amount of meat). You can also buy additions such as bacon or cheese. 

I was eating Normal with additional cheese that fulfilled my expectations. It was not dry, the meat was juicy, but there weren't many extenders like onion or cucumber. Still, the burger tasted good, the size was adequate. Price was perfect for me.

Before going for the food I read on the internet that others praised the paprika fries (sprinkled with paprika), so I tempted for them. Actually they were tastier than the usual ones, I think they are worth that 1 zloty more. I would recommend you to order a large portion right away, because my little 100g was just a few fries.


american burger from grill way bar gdynia


The restaurant offers open-air tables, but I am much more captivated by the interior! Look at these.



But you don't abhor to finish after your friend?


The first unpleasant situation occurred when I asked the cashier (while ordering) to change the sauce of the burger. She disagreed, saying that the chef doesn't do it. I didn't care that much, so I let go.
(But now I am wondering what could be the reason? Maybe some of you know or guess? Please let me know in the comments!)

The second mistake was the lack of bacon I wanted to add to the order. Despite quite a big sign at the counter (washable, on the blackboard), that was just encouraging to choose bacon - I was informed that there is no more. That's a shame.

The third one hasn't unfortunately gone through so indifferently. I went with my friends for the burgers - girlfriend and boyfriend. Unfortunately, there were a mistake with the order and the waitress additionally misplaced the dishes. If it were not for the fact that my peer did not like the mustard with which she has been given food by mistake, we wouldn't have reported that.

The problem of incorrect order was first settled by bringing the rest of the fries - no big deal. But when we reported bad burgers, I got the impression that the waitress was not sure what to do because they were already bitten. At first, she took the girl's plate just to come back and ask my colleague whether he was not abhorred to eat the rest after my girlfriend. The waitress clearly understood her mistake (and answered the question), taking both burgers.
Finally, they received two new, ordered dishes (without costs) as well as an offer of a free drink as a recompense.


I think that despite the minor shortcomings the service properly coped with the problem, they were able to confess the mistake, that's what counts! In the end, we all went home full and that's the whole point, right?


In conclusion, I found the food tasty (but not the best) and reasonably priced, promptly served. A big plus for the interior design very much in my style (frames without pictures have something in them). The only problem is one toilet, but I wasn't standing in the queue for long. Maybe I will visit the place again, but please don't chase customers to buy food that is missing.

Thank you very much for the recommendation!

Thursday, 3 August 2017

Summer meringue - beza z kremem i owocami

recipe for meringue with cream and fruits


Welcome everyone!


Some of you may be surprised that this post appears a while after this photo - so I am eager to explain. The recipe for the meringue was not planned. The main reason is that it is not fully mine. However, my guests asked me several times while eating "Is the recipe on the blog?" Or "Delicious, I will find the recipe later on your blog, right?". This prompted me to actually place it here.


Ingredients:


4 eggs (separately yolks and whites, may be from the fridge)
pinch of salt
340 grams of powdered sugar
500 grams of mascarpone cheese

+ seasonal fruits (eg mix strawberries, raspberries, currants, blueberries, cherries), almond flakes, nuts for decoration


Meringue:


The recipe comes from Moje Wypieki (click for the preparation, you can translate the page by choosing your language in the left upper corner TRANSLATE). You can make 4 mediums from the batter, two larger ones to then put in a cake (for about 10 servings) or, like on the side, mini-meringues.

The post on the blog above already contains a lot of valuable tips, I recommend to pay attention to make the whites whisk constantly in the same direction, add the sugar patiently and the same with baking - do not open the oven before 50-60 minutes, then gently open the door and wait until the oven cools. Do not open it immediately, as it will cause their fall.


recipe for meringue batter

Cream:


Mix all the yolks precisely with 100 g sugar (they will look much whiter) then add mascarpone and mix again. Add on the meringue(s) top.

Wash fruits, optionally cut in halves and decorate the dessert with other dressings.


recipe for summer meringue


The same cream can be found in the recipe for my mother's tiramisu!

PS I am preparing you a short list of tested food hacks, but I cannot decide on the form of that post, I think about creating a video.



POLISH


Witam serdecznie!


Może niektórzy z was zdziwią się, że ten post ukazuje się dopiero po jakimś czasie od tego zdjęcia - śpieszę zatem z wyjaśnieniem. Przepisu na bezę miało nie być, nie był on planowany. Głównym powodem było to, że nie jest mój w całości. Jednak moi goście kilkukrotnie pytali się mnie przy stole "A przepis na blogu?" lub "Pycha, znajdę później przepis na twoim blogu?". Skłoniło mnie to do faktycznego umieszczenia go tutaj. 


Składniki:


4 jajka (osobno żółtka i białka, mogą być z lodówki)
szczypta soli
340 gramów cukru pudru
500 gramów serka mascarpone 

+ owoce sezonowe (np. mix truskawek, malin, porzeczek, borówek, czereśni), płatki migdałów, orzechy do dekoracji


Beza:


Przepis na bezę pochodzi od Moje Wypieki (kliknijcie po sposób przygotowania), możemy z tej masy zrobić 4 średnie bezy, dwa większe spody, które później złożymy w tort (na ok. 10 kawałków) lub, tak jak na stronie, mini-beziki. 

Post na wyżej wymienionym blogu zawiera już wiele cennych wskazówek, ja polecam zwrócić uwagę na to, aby białka ubijać ciągle w tę samą stronę (czyli zgodnie lub nie do ruchu wskazówek zegara, ale ich nie zmieniać), cukier dodawać cierpliwie i tak samo piec - nie otwierać piekarnika, aż minie 50-60 minut, następnie delikatnie uchylić drzwiczki i poczekać, aż piekarnik sam wystygnie. Nie otwierać ich od razu na oścież, gdyż grozi to zapadnięciem się bezy.


przepis na letnią bezę


Krem:


Wszystkie żółtka wymieszać dokładnie ze 100 g cukru (zrobią się znacznie bielsze), następnie dodać mascarpone i znów połączyć. Dodać na bezę/bezy. 

Owoce umyć, oczyścić, ewentualnie przekroić w pół i udekorować deser wraz z innymi dodatkami. 


przepis na bezę z owocami i kremem


Ten sam krem znajdziemy w przepisie na tiramisu mojej mamy

PS Przygotowuję dla was krótką listę sprawdzonych food hacków, natomiast nie mogę zdecydować się na formę tego postu, myślę nad stworzeniem wideo. 

Thursday, 27 July 2017

Cream of zucchini soup - zupa krem z cukinii


recipe for vegan cream of zucchini soup

Hi there!

Here I come with a freshly new recipe for this vegan dinner, which is a creamy zucchini soup! I've been eating it for the last few days and I still want more. 

Zucchini contains a lot of nutrients (e.g. iron, magnesium, but also vitamin C) and are easily digestible. Due to low caloric and glycemic index, these vegetables are recommended for weight loss diets. As you can see - health goes hand in hand with delicious taste!

Ingredients for the broth (about 4 servings):


1,5 l water*
2 parsleys
2 small onions
2 medium carrots
1 pore
a piece of celery
parsley leaves
laurel leaf
salt, pepper to taste

*You can add less - the soup will be thicker - or more to make it more watery.

1) Wash the vegetables, peel. You can cross them in half, but this is not necessary.

2) Spill the water to the pot, add all ingredients and cook on low heat for about 40 minutes.

In the meantime you can prepare zucchinis:


3 cloves of garlic
1 onion
3-4 zucchinis

3) Peel the ingredients, chop small the onion and garlic, fry on oil (medium fire). Wash the zucchinis, cut into cubes (you can hollow the center) and add to frying pan, fry.

4) Add this to the broth and cook for another 30 minutes on low heat. Then cool, remove the laurel, optionally carrots and blend smoothly.

5) The soup can be served hot or cold. I recommend it with additives - croutons, roasted sunflower seeds, and (vegetarian version) also with feta cheese.

Bon Appetit!

Roasted sunflower seeds can be also found in this post, and I recommend vegan rhubarb ice creams for the dessert. 

przepis na wegańską zupę krem z cukinii

POLISH

Witam serdecznie!


Dzisiaj na blogu przepis na coś zupełnie nowego, mianowicie pierwszy wegański obiad, a konkretnie zupę krem z cukinii! Zajadałam się nią przez ostatnie kilka dni i wciąż mi mało. 

Cukinie zawierają dużo związków odżywczych (np. żelazo, magnez, ale także m. in. witaminę C) i są lekkostrawne. Ze względu na niską kaloryczność i niski indeks glikemiczny warzywa te są polecane przy diecie odchudzającej. Zdrowie idzie w parze z pysznym smakiem!


Składniki na bulion (ok. 4 porcje):


1,5 l wody*
2 pietruszki
2 małe cebule 
2 średnie marchewki
1 por
kawałek selera
natka pietruszki
listek laurowy
sól, pieprz do smaku

*Możemy dodać mniej - zupa będzie gęstsza - lub więcej, by była bardziej wodnista. 

1) Warzywa dokładnie umyć, obrać. Można przekroić je w pół, ale nie jest to konieczne. 

2) Wszystkie składniki dodać do garnka z wodą i gotować na małym ogniu przez około 40 minut. 

W tym czasie przygotowujemy cukinie:


3 ząbki czosnku
1 cebula
3-4 cukinie

3) Obrać składniki, cebulę i czosnek posiekać drobno i podsmażyć na oleju (średni ogień). Cukinie umyć, pokroić w kostkę (można wydrążyć środek) i dodać na patelnię, podsmażyć. 

4) Zawartość patelni dodać do wywaru i gotować przez kolejne 30 minut na wolnym ogniu. Następnie wystudzić, wyjąć lisek laurowy, opcjonalnie marchewki i zblendować na gładko. 

5) Zupę można podawać na ciepło lub zimno. Polecam ją z dodatkami - grzankami, prażonymi ziarnami słonecznika, a w wersji wegetariańskiej również z serem feta. 

Smacznego! 

Prażone ziarna słonecznika znajdziemy także w tym poście, a na deser - wegańskie lody z rabarbaru.

przepis na wegański krem z cukinii

Saturday, 22 July 2017

Homemade (movie) snacks - domowe przekąski

Hi everybody!


homemade movie snacks I want to share a post with a few ideas for snacks that you might like on a movie evening, small party or meeting, anytime you have a willing for something small. I reckon bought products are a little bit passe, but they still need an exchange. Maybe some sunflower seeds?


1. Italian appetizers:


One of the most classic tastes combinations. You will need mini mozzarella cheese, cherry tomatoes and fresh basil leaves. Drain the cheese, wash and drain the rest of products. Now add them on sticks - tomato, mozzarella and half of basil leaf. You can spill olive oil to a dish and soak them. 



2. Roasted sunflower seeds:


Add about 1 teaspoon on your pan and fill it with the seeds, roast for a little while on medium heat, add salt to taste. Quick and delicious. You can have this treat like that or add it to other dishes.



3. Corn from the oven:

homemade corn cob from the oven

I love corn that way, it's juicy, well seasoned and gives the joy of eating straight from the cob! 

What do we need? First of all, at least one average corncob, what's important - raw, NOT cooked.  Clean and wash it. In a separate dish, mix 2 tablespoons of butter with 1/4 teaspoon sweet pepper, the same amount of hot one, salt, optional pepper, oregano. Put the butter on the whole cob, place in a heat-resistant dish and bake for 30 minutes in a oven at 190 ° C. In the middle of the time we should flip it over to the other side.

If you want to prepare several at a time, it is best to put them in separate dishes. At the same time it is more profitable to prepare more time than just one.



4. Tortilla with melted cheese:


This snack is the closest to the bought ones, yet I love the melted cheese here! All you have to do is to fill your tortilla with favorite cheese and bake (I use sandwich machine most of the time). You can dip it in a tomato salsa, in order to add some vitamins.


See also: More than 5 breakfast ideas

Like my Facebook page if you visit my blog often!




POLISH

Witam serdecznie!


domowe koreczkiDzisiaj przerobimy coś na słono, a konkretnie domowe przekąski - idealne na wieczór filmowy, spotkanie w małym gronie czy po prostu zagryzkę, gdy najdzie nas ochota. Uważam, że kupowane chipsy są już dawno passe, ale chciałoby się je czymś zastąpić. Może tak słonecznik?


1. Koreczki z mozzarelli, pomidorków i bazylii:


Według mnie jedno z najlepszych połączeń smakowych, czyli co nieco po włosku. Kupujemy mini mozzarelle, pomidorki koktajlowe i świeżą bazylię. Ser odsączamy, resztę myjemy i również odsączamy. Teraz nabijamy na wykałaczki - pomidorek, mozzarella i pół listka bazylii (lub posypujemy oregano). W osobnym naczyniu możemy przygotować naszą ulubioną oliwę do moczenia.


2. Prażony słonecznik:


Tutaj szkoły są różne - niektórzy wysypują ziarna na suchą patelnię, inni dodają olej. Myślę, że to zależy od waszego sprzętu, ja zwykle dodaję mniej więcej łyżeczkę oleju na całą patelnię ziaren.

Wysypujemy słonecznik i prażymy przez krótką chwilę na średnim ogniu, dodajemy sól według uznania i gotowe! Szybko i pysznie. Tym smakołykiem możemy się zajadać solo lub dodać go do innych potraw. 



3. Kukurydza z piekarnika:


Uwielbiam kukurydzę w tej postaci, jest soczysta, dobrze przyprawiona i daje tę radość jedzenia prosto z kolby!


pieczona kolba kukurydzy z piekarnika

Czego potrzebujemy? Przede wszystkim przynajmniej jednej, średniej kolby kukurydzy, co ważne - surowej, NIE gotowanej. Przygotowujemy ją, to znaczy oczyszczamy i myjemy. W osobnym naczyniu mieszamy 2 łyżki masła z 1/4 łyżeczki papryki słodkiej, taką samą ilością ostrej, dodajemy sól, ewentualnie pieprz i oregano. Kolbę smarujemy masłem z każdej strony, umieszczamy w naczyniu żaroodpornym i pieczemy około 30 minut w piekarniku z termoobiegiem w temperaturze 190'C. W połowie czasu powinniśmy przewrócić ją na drugą stronę. 

Jeżeli chcemy przygotować kilka na raz, najlepiej umieścić je w osobnych naczyniach. Jednocześnie bardziej opłaca się nam przygotować wiele w tym samym czasie niż tylko jedną. 



4. Tortilla zapiekana z serem:


Pozycja najbardziej zbliżona do kupnych przekąsek - tortillę wypełniamy naszym ulubionym serem i zapiekamy (u mnie najlepiej sprawdza się do tego sandwicher). Mimo wszystko bardzo smakuje mi ten ciągnący się ser, a naszą tortillę możemy maczać w pomidorowej salsie, dzięki czemu dodamy nieco witamin do naszej zagryzki. 



Zobacz także: Ponad 5 pomysłów na śniadanie
Polub moją stronę na Facebooku, jeśli zaglądasz tu często! 

Thursday, 13 July 2017

Panna cotta in 3 versions - panna cotta w trzech odsłonach

recipe for panna cotta

Hello!


Last week I shared a recipe for pasta with strawberries and today's gonna be sweet as well. If you still have some fruits - keep them for my homemade panna cotta in more than one version! I've been ordering this dessert often in restaurants and then I realized how unbealivably easy it is to make it at home. You will be surprised too!

With the following amount I am able to fill three about 100 ml glasses, so you may need to double it!

recipe for vanilla panna cotta

1. Vanilla panna cotta (basic):


Ingredients:


1 cup (250 ml) milk 
3 teaspoons vanilla sugar
2 teaspoons gelatin melted in 1,5 tablespoons water
1/4 cup heavy cream

Preparation:


1) Spill milk into a saucepan, add sugar and heat up until it's melted. 

2) Add the watered gelatin and mix with a whisk or a spoon. 

3) Whip the cream and add to the saucepan, combine. 

4) Pour your mixture for example into vine glasses, fancy jars or any form. Put in the fridge till firm (a few hours). 

recipe for chocolate panna cotta2. Coconut panna cotta:


To prepare this kind you will need to exchange half of the amount of milk with coconut milk and follow the above instructions. 

3. Chocolate panna cotta:


Add 4 to 6 teaspoons cocoa powder without sugar to the saucepan     (after 3) and mix with a whisk.





Then you can add (to any kind) your favorite fruits on top - I suggest blending 3 washed, peeled peaches. You can add powdered sugar to make it sweeter or potato starch to make it more thick. 
Or you can eat your panna cotta just as it is!

Enjoy your panna cotta! I love them "naked". 


Check the previous Italian dessert recipe - my mum's tiramisu!

przepis na pannę cottę

POLISH

Witajcie!


W tamtym tygodniu swój debiut przeżył przepis na makaron z truskawkami, a dzisiaj kontynuujemy słodką passę. Jeśli macie w kuchni owoce - zatrzymajcie je do tej domowej panny cotty w więcej niż jednej wersji! W różnych lokalach często zamawiałam ten deser, a niedawno dowiedziałam się, jak łatwo można go samemu przygotować. Wy też będziecie zdziwieni!

Poniższą ilością płynu mogę wypełnić trzy ok. 100 ml pojemniki, więc możecie zechcieć podwoić podane porcje!

1. Waniliowa panna cotta (podstawowa):

przepis na kokosową pannę cottę z owocami

Składniki:


1 szklanka mleka 
3 łyżki cukru wanilinowego
2 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w 1,5 łyżce wody
1/4 szklanki śmietany kremówki

Przygotowanie:


1) Wlać mleko do rondelka, dodać cukier i podgrzewać do rozpuszczenia się cukru. 

2) Dodać rozpuszczoną żelatynę i wymieszać trzepaczką lub łyżką.

3) Śmietanę ubić i dodać do rondelka, wymieszać.

4) Płyn rozlać do przykładowo kieliszków do wina, słoiczków lub innych pojemników. Włożyć do lodówki do czasu, aż stężeje (kilka godzin).

przepis na czekoladową pannę cottę
2. Kokosowa panna cotta:


Do przygotowania tego rodzaju należy zamienić połowę podanego mleka na mleczko kokosowe i postępować według powyższych punktów.


3. Czekoladowa panna cotta:


Potrzeba dodać 4 do 6 łyżek kakao bez cukru do rondelka (po punkcie 3) i wymieszać trzepaczką. 



Następnie (do każdego rodzaju) możemy dodać nasze ulubione owoce - ja sugeruję zblendować 3 umyte, obrane brzoskwinie. Do nich można dodać cukru pudru lub nieco mąki ziemniaczanej, aby sos stał się bardziej gęsty.
Lub można się zajadać taką, jaka jest!

Smakujcie swoje panny cotty!


Na koniec odsyłam do poprzedniego włoskiego deseru - tiramisu według mojej mamy. Pycha!

Thursday, 6 July 2017

Pasta with strawberry sauce - makaron z truskawkami

recipe for pasta with strawberries

 Hello readers!


Another tasty, fruity summer recipe is here - pasta with strawberry sauce! The thing with it is that you usually love it or hate it.
You can enjoy that pasta in your own way - warm or cool, more or less shredded. The key to this dish is not only a recipe, but mostly the freshness of strawberries and choice of pasta - I like all the kinds that enable the sauce to get into it. 

Ingredients: (for 2)


250 g washed, peeled strawberries
2 tablespoons sugar
1 tablespoon heavy cream (30%)
about 200 g pasta 


Preparation: 


1) Slice your fruit, add to a bowl and cover with sugar. 

2) You can now blend them (I like to do that) and mix with the cream or just add the cream and leave the bigger pieces of strawberries. 

3) Boil your pasta due to the instructions and combine with the sauce. 

Serve as you like and taste the summer! 

przepis na makaron z truskawkami
POLISH

Witam moich czytelników!


Kolejny owocowy, letni przepis - makaron z truskawkami. Możecie się nim rozkoszować na wiele sposobów - na ciepło, na zimno, z bardziej lub mniej rozdrobnionymi truskawkami. Kluczem do tego dania jest nie tylko przepis, ale przede wszystkim świeże truskawki i odpowiedni dobór makaronu - ja lubię wszystkie rodzaje, które mogą wypełnić się sosem. 

Składniki: (dla dwojga)


250 g umytych truskawek bez szypułek
2 łyżki cukru
1 łyżka śmietany 30%
około 200 gram makaronu

Przygotowanie:


1) Owoce pokroić, włożyć do miski i obsypać cukrem. 

2) Teraz można je zblendować (ja preferuję taką wersję) i dodać śmietanę lub po prostu dodać śmietanę i podawać z większymi kawałkami truskawek.

3) Makaron ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu i wymieszkać z sosem. 

Podawać w ulubionej formie i zajadać się latem!

przepis na makaron z sosem z truskawekrecipe for pasta with strawberry sauce